Medycyna sadowa
Chyba każdemu z nas zdarzyło się oglądać programy TV i filmy, na których ekspert sądowy bada, czy na znalezionych zwłokach nie występują ślady narkotyków czy użycia przemocy i ocenia przypuszczalny czas zgonu na podstawie stanu rozkładu ciała i stężenia pośmiertnego. Medycyna sądowa pomogła w wyjaśnieniu tysięcy zbrodni. Badanie uszkodzeń ciała pozwala stwierdzić, czy zostały spowodowane przez ostrze noża czy krawędź jakiegoś przedmiotu, jaka była wielkość użytego przedmiotu, ile razy uderzono ofiarę, a także określić kąt i siłę uderzeń. Ważną częścią pracy lekarza medycyny sądowej jest przygotowanie materiału dowodowego, który zostanie przedstawiony w sądzie. Jako przykład może posłużyć pewien przypadek, kiedy to ciało ofiary morderstwa zostało znalezione w lesie. Nietrudno było stwierdzić, że zwłoki leżały tam przez dłuższy czas, gdyż roiło się już na nich robactwo. Robaki żerujące na martwych ciałach wylęgają się z jaj złożonych przez muchy plujki. Wiedząc, jak przebiega proces rozkładu ciała po śmierci i znając długość cyklu życiowego gatunku muchy, której larwy znalezione zostały w zwłokach, lekarz sądowy był w stanie podać datę zgonu, który według niego nastąpił dziewięć dni wcześniej.